Chciałem zawsze napisać książkę. To takie nobilitujące :) Książkę przygodową, sensacyjną, może z odrobiną fantastyki, no i koniecznie z elementami komediowymi. Obawiam się, że nie za bardzo umiem pisać. Ale z drugiej strony internet daje takie możliwości ekshibicjonistyczne, że aż się prosi, żeby tacy grafomani jak ja spróbowali swoich sił.
Tak więc wymyśliłem tytuł. Parę pierwszych scen też mi się kołata po głowie. Nie wiem o czym ta opowieść będzie, ale to się okaże w trakcie.
Skończyłem 40 lat i teraz robię sporo rzeczy dla siebie. Pora zacząć odcinać kupony i realizować swoje marzenia. I te wielkie, i te drobne. Moja "twórczość" może się podobać. Może się również nie podobać. To nie ma znaczenia.
Moja książka "Po lewej" będzie powstawać w odcinkach. Może przez rok, może przez dwa, albo dziesięć lat. A może jutro w ogóle z niej zrezygnuję.
Autor
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz